Kandyd czyli optymizm

Kandyd czyli optymizm

Kandyd czyli optymizm Voltaire’a wzoruje się na pełnym wydaniu dzieł Woltera, które ukazało się staraniem Imprimerie de la Société Littéraire Typographique, założonego w 1780 r. przez Pierre-Augustina de Beaumarchais w Kehl.

O pewnej typograficznej niezwykłości książek z Kehl przesądza fakt, że były one drukowane czcionkami… Johna Baskerville’a (1706–1775). Beaumarchais kupił je – po latach starań – w Wielkiej Brytanii w grudniu 1779 r. Zresztą wraz z całym wyposażeniem warsztatu słynnego drukarza z Birmingham. Zostały one przewiezione do Khel, gdzie rozpoczęto przygotowania do stworzenia wydawnictwa. W tym celu w 1779 r. Beaumarchais kupił także papiernie w Arches, ArchettePlombières.

By należycie oddać charakter druków Baskerville’a zamierzano sprowadzić do Khel jego dawnego zecera Johna Handy’ego. Skoro Handy nie chciał opuszczać Wielkiej Brytanii, zdecydowano się wysłać do niego na naukę Claude’a Jacoba. Przy okazji wypłacono mu tysiąc ecu, bo doprowadził czcionki i prasy Baskerville’a do należytego porządku. Ten jednak po powrocie, zdecydował się otworzyć własną, konkurencyjną oficynę Société Typographique w Strasburgu, wykorzystującą czcionki przez niego wycięte.

Słowo z Khel

Mimo trudności pierwsze książki z Kehl ukazując się w 1774 r., ostatnie w roku 1790. Wtedy to drukarnię zamknięto, a cały ekwipunek przewieziono do Paryża. Poza Wolterem (którego “dzieła wszystkie”, obejmujące także korespondencję, zamknęły się w 70 tomach formatu 8vo. bądź 92 w tańszej wersji, w formacie 12o. Tę pierwszą pośmiertną i kompletną edycję dzieł Voltaire’a można bez cienia przesady nazwać arcydziełem sztuki typograficznej; gdzie zarówno zadbano o luksus jak i merytoryczną wartość wydania.  W Kehl wydrukowano również dzieła J.-J. Rousseau, a także samego Beaumarchais (Wesele Figara) i włoskiego poety Vittoria Alfieriego.  Przedsięwzięcie niemalże zrujnowało Beaumarchais, który jednak napisał: „Przez pięć lat straciłem fortunę, ale Europa będzie usatysfakcjonowana. Miałem odwagę przekazać jej śmiałe słowo”.

Pamiętając o historii oficyny z Khel, nasz Kandyd czyli optymizm Voltaire’a złożony został elektroniczną wersję czcionki Baskerville’a odtworzoną na podstawie druków Imprimerie de la Société Littéraire Typographique. Umieściliśmy także ilustracje, które Jean-Michel Moreau przygotował m.in. dla wydania z Kehl.

Zdjęcie tytułowe za: www.edition-originale.com